Bytom zastrzykiem 3 mln zł dla szpitala – ratunek w trudnych czasach
Szpital Specjalistyczny nr 1 w Bytomiu otrzyma wsparcie finansowe od miasta – 3 miliony złotych przeznaczone zostaną na pokrycie strat poniesionych w 2022 roku. Taką decyzję jednomyślnie podjęli radni podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej. Władze podkreślają, że jest to konieczny krok dla zapewnienia bezpieczeństwa zdrowotnego bytomian.
Co stoi za problemami finansowymi szpitala?
Problemy bytomskiej placówki wpisują się w ogólnopolską sytuację szpitali powiatowych. Rosnące koszty leczenia, niedoszacowane stawki kontraktów z NFZ oraz wprowadzanie nowych obowiązków bez odpowiedniego wsparcia finansowego – to główne przyczyny narastającego zadłużenia. W praktyce oznacza to, że szpital, wykonując świadczenia ponad wyznaczony limit, często nie dostaje pełnego zwrotu kosztów i musi pokrywać część wydatków z własnego budżetu.
Brak wypłat za nadwykonania – realny problem dla pracowników i pacjentów
Wciąż oczekiwane są wypłaty z Narodowego Funduszu Zdrowia za tzw. nadwykonania, czyli dodatkowe usługi medyczne udzielone ponad limit. Bytomski szpital nie otrzymał jeszcze 6,5 mln zł za zabiegi i leczenie wykonane w minionym roku. Środki przekazywane w ramach kontraktów nie wystarczają na bieżące funkcjonowanie – wpływa to zarówno na możliwości leczenia, jak i wynagrodzenia personelu medycznego. Pracownicy muszą mierzyć się z niepewnością, a pacjenci z zagrożeniem ograniczeń w dostępie do świadczeń.
Zaangażowanie miasta – jak Bytom wspiera szpital?
Miasto regularnie wspiera swoją placówkę zdrowotną. W ostatnich dwóch latach przekazano już łącznie 7 milionów złotych: 3 mln zł w 2022 roku i 4 mln zł w bieżącym. Dodatkowe środki pozwalają utrzymać funkcjonowanie oddziałów i zapewnić ciągłość opieki medycznej mieszkańcom. Według urzędników, bez takiego wsparcia, szpital mógłby stanąć przed koniecznością cięcia usług.
Szerszy kontekst – działania i protesty w regionie
Trudna sytuacja nie dotyczy wyłącznie Bytomia. Związek Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego od miesięcy apeluje o poprawę finansowania. Wskazuje na brak nowych umów z NFZ na koniec roku oraz przewlekłe oczekiwanie na zapłatę za wykonane świadczenia. To zmusza szpitale do poszukiwania wsparcia u samorządów i ograniczania inwestycji.
W odpowiedzi na kryzys, Związek ogłosił protest przed Ministerstwem Zdrowia, zaplanowany na 3 marca. W wydarzeniu mają uczestniczyć również przedstawiciele bytomskiego szpitala. Celem jest wymuszenie systemowych zmian, które mogą poprawić sytuację placówek medycznych w całym regionie.
Co dalej? Perspektywa mieszkańców
Dalszy brak kompleksowego rozwiązania przez rząd grozi narastaniem problemów finansowych szpitali powiatowych. Skutkiem mogą być ograniczenia w dostępności usług zdrowotnych i wydłużające się kolejki. Władze lokalne deklarują kontynuację wsparcia, ale podkreślają, że kluczowe decyzje muszą zapaść na szczeblu centralnym. Dla mieszkańców Bytomia najważniejsze pozostaje zapewnienie ciągłości i dostępności opieki medycznej blisko domu – to cel, o który samorząd zamierza konsekwentnie zabiegać.
Źródło: Urząd Miejski w Bytomiu
