Aktualności

Pijany delikwent próbował przekupić stróżów prawa

lapowka-policja

28 sierpnia funkcjonariusze policji z Bytomia otrzymali zgłoszenie o zakłócaniu ciszy nocnej. Po zatrzymaniu delikwenta okazało się, że mężczyzna jest w stanie nietrzeźwym. Co więcej, próbował też wręczyć policjantom łapówkę, której stróże prawa nie mieli zamiaru przyjąć. Teraz może posiedzieć za kratkami nawet 10 lat.

Do sytuacji doszło sobotniej nocy przy ulicy Zabrzańskiej w Szombierkach. Nocny patrol policji z Bytomia odpowiedział na wezwanie związane z zakłócaniem ciszy nocnej. Po przybyciu na miejsce policja namierzyła trzech mężczyzn, którzy rzucili się do ucieczki, gdy tylko zobaczyli nadchodzących mundurowych. Nie trwało długo, aby policjanci złapali winowajców.

Po zatrzymaniu policja odbyła z mężczyznami krótką rozmowę, podczas której wyraźnie było widać, że cała trójka znajduje się pod wpływem alkoholu. Cała sprawa skończyłaby się pewnie na wypisaniu mandatu i pouczeniu. Jednak jeden z mężczyzn – 34-latek z Bytomia – postanowił spróbować innego sposobu.

W momencie, gdy funkcjonariusze chcieli wylegitymować pijanych awanturników, jeden z nich wpadł na pomysł przekupienia policji. Próbował wcisnąć w ręce jednego z policjantów kilka banknotów i parę drobnych monet. Policja nie dała się przekupić i zabezpieczyła kwotę w wysokości 125,42 zł. 34-letni mężczyzna został aresztowany i teraz może trafić do więzienia nawet na 10 lat.